wtorek, 21 lutego 2012
Rudolfy
Kalendarzowa zima nadal trwa ale za oknem jakoś cieplej :) ale u mnie nadal klimaty zimowe. Rudolfy, czyli cynamonowe babeczki. W połączeniu z kremem z serka mascarpone...mmm... NIEBO. Smaczności :)
(przepis pochodzi z: http://mojewypieki.blox.pl)
Składniki na ciasto:
Mieszamy mąke z proszkiem, solą i cynamonem. W osobnej misce ucieramy masło z cukrem na puszystą masę. Powoli dodajemy jajka, jedno po drugim. Następnie dodajemy wanilię. Miksujemy. Do masy dodajemy powoli na zmianę mleko i suche składniki. Miksujemy cały czas. Formę do muffinek wykładamy papilotkami. Nakładamy mase do 3/4 wysokości. Pieczemy w ok. 180oC przez 15-20 min. Studzimy
Składniki na krem (schłodzone):
Śmietanę ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier puder. Dodajemy mascarpone, ekstrakt i mieszamy łyżką. Nakładamy krem do rękawa cukierniczego i dekorujemy
Składniki na dekorację:
Smacznego!
niedziela, 19 lutego 2012
Doughnuts
Jeszcze raz w temacie tłustego czwartku. Doughnuts, czyli standardowe, amerykańskie pączki z dziurką. Proste wykonanie a ile radości :)
(przepis pochodzi z: http://mojewypieki.blox.pl) Składniki:
Mąkę mieszamy z suchymi drożdzami (jeżeli używamy świeżych to robimy rozczyn - mleko+cukier i rozcieramy). Dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto. Na koniec dodajemy rozpuszczone masło. Wyrabiamy ręcznie. Formujemy w kulę i wkładamy do oprószonej mąką miski. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 1,5h, do podwojenia objętości. Rozwałkowujemy ciasto na posypanym mąką stole na grubośc około 1cm. Szklanką wycinamy koła a nastepnie mniejsza foremką dziurki w środku (np. kieliszek od wódki). Smażymy w głębokim oleju co jakis czas odwracajac na drugą stronę. Po wyciagnieciu z oleju i odsaczeniu na bibułce - lukrujemy. Ozdabiamy.
Smacznego!
sobota, 18 lutego 2012
Kasztanki
Oj taaaak.. wieki mnie nie było. Ale wracam!
(przepis pochodzi z: http://mojewypieki.blox.pl) Składniki:
Mąkę mieszamy z drożdżami suchymi. Jeżeli używamy świeżych to najpierw robimy rozczyn (troszkę mleka i cukru i rozpuszczamy drożdże). Dodajemy pozostałe składniki na końcu dodajac tłuszcz. Wyrabiamy parę minut. Ciasto sie klei ale nie dosypujemy mąki. Formujemy w kulę, wkładamy do wczesniej posypanej mąką miski, przykrywamy i czekamy aż podwoi objętośc (ok 1,5h) Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na grubość ok. 1cm i wycinamy male pączusie (np. kieliszkiem do wódki). Wrzucamy (ostrożnie!) do oleju i smażymy obracajac je w kazda stronę, az zbrązowieja. Jeszcze ciepłe polewamy lukrem.
Smacznego!
czwartek, 12 maja 2011
Rolada szpinakowa
Tak generalnie to nie przepadam specjalnie za szpinakiem, ale ta rolada powoduje ze stwierdzam 'hm.. w sumie nie jest taki zły' :) Coś nowego, nietypowego i wartego spróbowania, bo rolada szpinakowa jest naprawdę smaczna (tak w zasadzie to nie czuć az tak bardzo szpinaku ;))
Składniki:
Oddzielamy białka od żółtek. Ubijamy pianę z białek i dajemy szczyptę soli. Do miseczki z rozdrobnionym szpinakiem wkładamy zółtka, przyprawy i mieszamy. Masę szpinakową delikatnie łączymy z pianą. Wykłądamy prostokątną blachę papierem i wylewamy na nią masę. Piec w ok. 180oC przez ok. 25min Po wyjęciu z pieca ostudzić (nie przejmowac sie jesli bedzie wilgotny-taki ma być). Następnie posmarować placek serkiem, położyć na nim łososia aby zakrył całość i połozyć drugą warstwę serka. Zwinąć delikatnie roladę i włożyć na 30min do lodówki.
Smacznego!
sobota, 07 maja 2011
Biscotti z migdałami i morelami
Biscotti lub też inaczej cantuccini. Ponoć obydwie nazwy opisują te wspaniałe 'ciasteczka'. W sumie cięzko je nazwac ciasteczkami, ale nazywanie ich sucharkami też jest błędne. Wiec niech będzie biscotti :) Sa bardzo kruche, ale aromatyczne. Do kawki, do wina, co kto woli :) bardzo polecam.
(przepis pochodzi z: http://mojewypieki.blox.p)
Składniki:
W misce ubić mikserem jajko z cukrem. Dodać ekstrakt, mąkę z proszkiem, wsypać migdały i morele. Obsypać dłonie mąką i uformować długi na ok 20cm chlebek. Położyć na blasze obłożonej papierem do pieczenia Piec w ok 175oC przez 25 min Ostudzić. Pokroić nożem z piłką na cieniutkie (ok 1cm) kromeczki. Ułożyć je na płasko na blasze i podpiekać . Podpiekać w ok 180oC przez 15min (w połowie pieczenia przewrócić na drugą stronę.
Biscotti mozna dłuzo przechowywać w puszce :)
Smacznego!
czwartek, 05 maja 2011
Tort Egipski
Cudowny, fanastyczny, delikatny... Mogłabym mówić o nim godzinami. Bardzo lekki i mocno orzechowy. Wspaniały tort egipski. (Przepis nieco zmodyfikowałam)
(przepis pochodzi z: sercezczekolady.blox.pl)
Składniki na 1 blat:
Składniki na masę:
Składniki dodatkowe:
Najpierw przygotowujemy blaty. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania, gdy piana jest juz stzywna, powoli dodajemy cukier. Do tej masy dodajemy zmielone orzechy i delikatnie mieszamy. Wylewamy na tortownice (ok 26cm średnicy) wyłożoną papierem. Pieczemy ok 3-4 blatów. Pieczemy w 180oC przez ok 15 min
Robimy masę: W nieduzym garnku miksujemy zółtka, cukier, mąkę, cukier waniliowy i mleko. Ogrzewamy na małym ogniu do zgęstnienia (spokojnie, trwa to długo, ale zgęstnieje). Studzimy. Ubijamy masło w osobnej miseczce i stopniowo dodajemy je do masy budyniowej wciąż ubijając. Na małej patelnni rozpuszczamy cukier, az do uzyskania karmelu. Goracy karmel wylewamy na papier do pieczenia i odstawiamy do wystygniecia (UWAGA! Karmel jest bardzo gorący. Nie dotykac i nie kłaśc bezpośrednio na meblach. Nie podkładać plastikowych desek). Gdy stwardnieje kruszymy go wałkiem na małe kawałeczki. Orzechy prazymy na patelni i siekamy.
Układanie tortu: Na orzechowym blacie rozsamrowujemy częśc masy budyniowej i posypujemy karmelem i orzechami. Na to kolejny blat i powtarzamy. Wierzch i boki także smarujemy masą. Boki tortu obsypujemy orzechami. Wierzch tortu posypujemy karmelem a po obrzeżach orzechami. Schładzamy w lodówce.
Smacznego!
poniedziałek, 02 maja 2011
Tarta cytrynowa z bezą
Kwaskowata. Mocno kwaskowata, ale beza fanastycznie równowazy smak i tarta jest cudownie słdko-kwaśna. Ja uwielbiam delektować się nią jedząc malutki kawałek po kawałeczku i wczuwając sie w smak... Cudowna. Tarta cytrynowa z bezą (przepis pochodzi z: książeczka 'Desery' wyd. Parragon) Składniki:
Do miski wsypujemy mąkę. Kroimi masło na małe kawałaki, wrzucamy do mąki i opuszkami palców wcieramy w mąkę tak aby uzyskac konsystencję bułki tartej. Dodajemy cukier puder, skórke z 1/2 cytryny, 1/2 zółtka i mleko. Zagniatamy ciasto. Owijamy w folie i odkładamy do lodówki na 30min. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na grubośc ok 5mm i wykładamy nim formę do tarty. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy pergaminem i wysypujemy na nim suchą fasolę. Pieczemy w ok. 180oC orzez 15 min Przygotowujemy nadzienie: mąkę kukurydzianą łączymy z odrobiną wody. Troszkę wody umieszczamy w garnku i dodajemy sok z 2 cytryn i skórkę z nich otartą a także pastę z mąki kukurydzianej. Doprowadzamy miesznaine do wrzenia, mieszając. Gotujemy 2 minuty. Następnie studzimy aby dodać 5 łyżek cukru oraz zółtka. Masę wylewamy na uprzednio upieczone ciasto. W osobnej misce ubijamy białka do powstania piany. Dodajemy troche cukru i dalej ubijamy. Gdy piana stanie sie sztywna, to wylewamy ją na ciasto. Pieczemy w ok 150oC przez 40 min
Smacznego!
niedziela, 01 maja 2011
Pasztet świąteczny pana Mietka
Nic dodac, nic ująć. Pasztet jest przepyszny. Nie jest suchy a w smaku idealny. Czasem się zdarza że czuć posmak wątróbki, a tu idealnie współgra z innymi mięsami. Baaaardzo polecam! :) Pasztet świateczny (przepis pochodzi z: Kuchnia 4/2011) Składniki:
Wszystkie mięsa (oprócz wątróbki) oraz boczek myjemy, wkładamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy włoszczyznę i celbulę, solimy i gotujemy aż mięsa zmiękną (ok. 1,5h). W trakcie gotowania dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Wątróbkę sparzamy na sicie. Mięso wyciagamy z wywaru (nie wylewamy!) i studzimy. Z kurczaka usuwamy kości. Ugotowane mięso, boczek, kurczaka, bułkę (namoczoną wczesniej w wyważe), włoszczyznę oraz ziele angielskie mielimy trzykrotnie w maszynce. Dodajemy jajka i przyprawy. Dokładnie mieszamy. Wykładamy masę do foremek (najlepiej jednorazowych aluminiowych). Pieczemy w ok 180oC przez 30-40 min.
Smacznego!
sobota, 30 kwietnia 2011
Babeczki wielkanocne
W zasadzie nie tylko na wielkanoc, ale u autorki przepisu wystepują jako wielkanocne, wiec u mnie tez. Pycha. Polecam jak najbardziej, poza wielkanocą też! :) Babeczki wielkanocne
(przepis pochodzi z: http://mojewypieki.blox.pl/html)
Składniki:
Wszystkie składniki łączymy - miksujemy. Na samym koncu wsypujemy czekoladę. Wlewamy masę do 2/3 wyskości.
Pieczemy w ok 180oC przez 20min
Smacznego!
wtorek, 26 kwietnia 2011
Baba drożdżowa
Baba drożdżowa. Niestety.. Troche sie zawiodłam na przepisie (pochodzi z Kuchni 4/2011), ponieważ nie był dostatecznie dobrze napisany. Poza tym od początku cos mi nie pasowało, bo ilość drożdzy wynosiła aż 40dag! Na szczęście po pewnych modyfikacjach udało mi się upiec pierwszą babę w moim zyciu :)
Składniki:
Pokruszone drożdze rozcieramramy z 1-2 łyżeczkami cukru. Wsypujemy 2 łyżki mąki i rozprowadzamy w lekko podgrzanym mleku (UWAGA: w zwiąkzu z tym ze piekłam babe poraz 1 to nie wiedziałam ile mleka i wlałam całe 2/3 szklanki. Mimo tego baba wyszła. Jeżeli dodacie juz teraz całośc mleka to później juz nie wlewacie). Oprószamy rozczyn mąką i stawiamy w ciepłym miejscu (polecam nad piekarnikiem). Rozczyn jest dojrzały gdy podwoi swoją objętośc. W tym czasie gdy rozczyn rośnie, ucieramy żółtka z cukrem i szczyptą soli na gładką masę. Masło rozpuszczamy. Rodzynki sparzamy. Wlewamy wyrośnięty roczyn do mąki, dodajemy ciepłe (ale nie gorące!) masło do mąki, armoat wanliowy oraz reszte mleka (!) i roztarte żółtka. Zagniatamy przed dłuższy czas ciasto mieszając dłonią energicznie i napowietrzając babę. Dodajemy bakalie i odstawiamy ponownie do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. W tym czasie natłuszczamy formę (np z kominkiem). Napełniamy nią ciastem. Znów czekamy aż podwoi objętość. Po tym czasie wkładamy do piekarnika. Nie otwieramy piekarnika! Pieczemy w 180oC przez ok 40min
Smacznego! |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||